GTradX.
News/Market1 min czytania

Napięcia na Bliskim Wschodzie windują ceny ropy

Streszczenie

Ceny ropy rosną przez fiasko rozmów USA-Iran i blokadę cieśniny Ormuz. Goldman Sachs podnosi prognozy, ostrzegając przed globalnym wstrząsem gospodarczym i niedoborami paliw na rynkach światowych.

32Wyświetlenia0Udostępnienia2Otwarcia
PL

W poniedziałek na rynkach surowcowych odnotowano ponad jednoprocentowe wzrosty cen ropy. Głównym powodem jest impas w negocjacjach pokojowych między Waszyngtonem a Teheranem oraz utrzymujące się problemy z przepustowością cieśniny Ormuz, co drastycznie ogranicza globalną podaż.

Cena baryłki ropy Brent ustabilizowała się na poziomie 106,68 USD, natomiast amerykańska WTI kosztowała 95,35 USD. Poprzedni tydzień był dla sektora wyjątkowo zyskowny – notowania wzrosły o kilkanaście procent, co stanowi rekord od wybuchu konfliktu. Nastroje inwestorów pogorszyły się po decyzji Donalda Trumpa o odwołaniu misji dyplomatycznej do Pakistanu oraz jego ostrych deklaracjach w mediach społecznościowych, w których zapowiedział zdecydowaną reakcję militarną na jakiekolwiek próby minowania wód cieśniny przez Iran.

Obecna sytuacja to efekt wzajemnych blokad: Teheran ograniczył ruch w regionie, a USA zablokowały irańskie porty. W efekcie bank Goldman Sachs zaktualizował swoje prognozy na IV kwartał, przewidując cenę Brent na poziomie 90 USD. Eksperci banku podkreślają, że ryzyk gospodarczych nie wolno lekceważyć, gdyż obecny wstrząs może doprowadzić do poważnych niedoborów paliw gotowych.

GTRADX / ACCOUNT ACCESS

Bezpieczny dostęp

GTradX.
Dołącz do platformy ↗
Przewijanie do góry

Protokół prywatności

Używamy niezbędnych plików cookie do zabezpieczenia platformy i analizy ruchu (GA4). Analityka jest uruchamiana tylko po kliknięciu "Inicjalizuj". Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.