Państwowa spółka RCF oficjalnie wystartowała z nowym, wielkim zamówieniem międzynarodowym na 1,7 miliona ton mocznika luzem. Mimo że popyt w Ameryce Północnej i Europie notuje wyraźne spowolnienie, największy światowy importer po raz kolejny udowadnia, że nie zamierza ograniczać zakupów.
Wolumen został podzielony na 1 milion ton dla zachodniego wybrzeża oraz 700 tysięcy ton dla wschodniego. Otwarcie ofert nastąpiło 11 sierpnia, ich ważność potrwa do 24 sierpnia, a ostateczny termin realizacji dostaw wyznaczono na 24 września. Najnowsza runda wyróżnia się znacznie surowszymi wymogami – producenci z wybranych grup mają obowiązek składania podwójnych wycen (FOB i CFR), całkowicie wykluczono tzw. statki pływające bez stałego portu przeznaczenia, a wysokie progi tonażowe faworyzują wyłącznie największych graczy rynkowych.
Szczególną uwagę zwracają zaostrzone kryteria geopolityczne i sankcyjne. RCF automatycznie odrzuca podmioty i jednostki objęte restrykcjami przez USA, UE czy UK, a także całkowicie blokuje frachty powiązane z Ukrainą, Morzem Azowskim, rosyjskimi portami czarnomorskimi czy strefami przygranicznymi. Dla branży surowcowej wyniki tego przetargu stanowią kluczowy punkt odniesienia i najważniejszy barometr cenowy na trzeci kwartał 2026 roku.