Amerykański dostawca LNG, Venture Global, od lat boryka się z konsekwencjami prawnymi swoich kontrowersyjnych decyzji biznesowych. Po wybuchu wojny w Ukrainie firma wstrzymała realizację wieloletnich umów z europejskimi partnerami z zakładu w Luizjanie, tłumacząc to rzekomymi problemami technicznymi. W rzeczywistości gaz trafiał na rynek natychmiastowy (spot), gdzie osiągał znacznie wyższe ceny.
Na liście poszkodowanych koncernów znalazły się m.in. brytyjskie BP i Shell, portugalski Galp, hiszpański Repsol, włoski Edison oraz polski Orlen, który na swoje ładunki musiał czekać niemal dwa lata. Sprawy ostatecznie znalazły finał w trybunałach arbitrażowych, jednak ich wyroki są niejednolite, co najpewniej wynika z różnic w ochronnych zapisach poszczególnych, objętych tajemnicą kontraktów.
Dotychczasowy bilans sporów jest dla Amerykanów mieszany. Venture Global zdołało wygrać z Shellem i Repsolem, ale poniosło porażki w starciach z BP oraz firmą Galp. Spór z Edisonem zakończył się ugodą i obietnicą dodatkowych dostaw, natomiast ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie roszczeń polskiego Orlenu spodziewane jest jeszcze w tym roku.
Skutki finansowe przegranych będą dla amerykańskiej spółki drastycznie różne. Odszkodowanie dla portugalskiego Galpu zostanie ustalone podczas osobnych przesłuchań zaplanowanych na lata 2027–2028, a jego górny limit ograniczono do 170 mln dolarów. Znacznie potężniejszym ciosem jest przegrana z BP z 2025 roku – Brytyjczycy domagają się rekompensaty rzędu 3,7 mld dolarów, a wraz z odsetkami i kosztami dodatkowymi kwota ta może przekroczyć nawet 6 mld dolarów.
Choć obecnie Venture Global bez zarzutu wywiązuje się ze swoich zobowiązań dostawczych, wynika to głównie ze zmiany koniunktury – przy dzisiejszych cenach rynek spot przestał być lukratywny, a długoterminowe umowy gwarantują firmie stabilność. Zaufanie zostało jednak trwale naruszone. Praktyka ignorowania stałych klientów na rzecz doraźnych zysków zszokowała branżę, udowadniając wielu graczom na rynku LNG, że tolerowanie takiego modelu współpracy jest na dłuższą metę niemożliwe.



