GTradX.
News/Market2 min di lettura

Kryzys na Bliskim Wschodzie uderza w europejski sektor chemiczny

Sintesi

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie winduje koszty energii, mocno uderzając w europejskie firmy chemiczne. Mimo prób ratowania marż podwyżkami cen, branża traci na rzecz tańszej konkurencji z Azji.

38Visualizzazioni0Condivisioni3Aperture

Oczekuje się, że początek 2026 roku przyniesie rozczarowujące wyniki finansowe europejskich gigantów chemicznych. Główną przyczyną jest trwająca wojna amerykańsko-izraelska z Iranem, która wywołała chaos na rynkach surowców i drastyczny wzrost cen energii. Niemieckie zrzeszenie VCI podkreśla, że branża chemiczna jest na te wstrząsy wyjątkowo podatna z racji ogromnego uzależnienia od gazu i ropy. Sytuacja ta pogłębiła problemy sektora, który od dłuższego czasu zmaga się ze słabym popytem i zatorami w łańcuchach dostaw.

Aby ratować spadające marże, czołowe koncerny, takie jak BASF, Lanxess czy Brenntag, zdecydowały się na przeniesienie kosztów na klientów poprzez seryjne podwyżki cen. Chociaż początkowo rynek je zaakceptował, eksperci z instytutów badawczych Ifo i DIW ostrzegają, że na dłuższą metę może to jeszcze bardziej stłumić i tak już słaby popyt na Starym Kontynencie. Dodatkowo wysokie ceny osłabiają pozycję Europy względem producentów azjatyckich, którzy dysponują znacznie niższymi kosztami operacyjnymi i mogą łatwiej przetrwać rynkowe zawirowania.

Nawet obecne, dwutygodniowe zawieszenie broni nie zwiastuje natychmiastowej poprawy sytuacji. Choć zdjęło ono z rynku część bezpośredniej presji, analitycy ostrzegają, że stabilizacja cen energii będzie procesem powolnym i uzależnionym od trwałego wygaszenia konfliktu.

GTRADX / ACCOUNT ACCESS

Accesso sicuro

GTradX.
Diventa membro ↗
Przewijanie do góry

Protocollo sulla privacy

Utilizziamo cookie essenziali per proteggere la piattaforma e analizzare il traffico (GA4). L'analisi viene attivata solo se fai clic su "Inizializza". Scopri di più nella nostra Informativa sulla Privacy.