GTradX.
News/Market1 Min. Lesezeit

Zmiany w dostawach LNG: Amerykański gaz dominuje w Świnoujściu

Zusammenfassung

Do Świnoujścia zawitał metanowiec „Ignacy Jan Paderewski” z amerykańskim gazem. Konflikt na Bliskim Wschodzie wstrzymał dostawy z Kataru, dlatego Orlen opiera się teraz na surowcu z USA.

31Aufrufe0Teilungen3Öffnungen

Terminal LNG w Świnoujściu, który zabezpiecza około 40% polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny, przyjął niedawno kolejną dostawę. Tym razem do portu zawinął statek Ignacy Jan Paderewski, przywożąc ponad 100 mln metrów sześciennych amerykańskiego gazu (wartość po regazyfikacji) z terminalu Calcasieu Pass. Obecnie Polska polega wyłącznie na surowcu ze Stanów Zjednoczonych, co jest bezpośrednim skutkiem geopolitycznych zawirowań.

Blokada katarskich dostaw
Niedawne napięcia na Bliskim Wschodzie, w tym interwencja zbrojna Izraela i USA w Iranie, doprowadziły do zablokowania strategicznej cieśniny Ormuz. Z tego powodu ustał import z Kataru, który jest drugim największym eksporterem LNG na świecie. Ostatni katarski gazowiec, Duhail, odwiedził nasz kraj pod koniec marca. Najnowsze informacje z Dohy sugerują, że wznowienie tych transportów nastąpi najwcześniej w sierpniu, co oznacza potencjalne dostawy do Polski dopiero we wrześniu.

W międzyczasie Orlen nie planuje gorączkowych zakupów na rynku spotowym. Cena surowca na giełdzie TTF wzrosła do ponad 46 euro za MWh (w porównaniu do 33 euro w zeszłym roku). Na szczęście wysokie zapełnienie polskich magazynów gazu – wynoszące 53,67%, co jest czwartym najwyższym wynikiem w Unii Europejskiej – pozwala na spokojne przeczekanie rynkowych turbulencji bez konieczności przepłacania.

Rozwój wyczarterowanej floty
Wizyta „Paderewskiego” była 443. w ogólnej historii świnoujskiego gazoportu i 33. w tym roku kalendarzowym (co dokładnie pokrywa się z harmonogramem z poprzedniego roku). Statek ten wchodzi w skład tak zwanej „floty Orlenu”. W rzeczywistości polski koncern paliwowy jedynie czarteruje długoterminowo te wysoce wyspecjalizowane jednostki, zlecając zarządzanie nimi zewnętrznym operatorom. Z ośmiu gazowców przypisanych Orlenowi, sześć pływa pod banderą francuską, a dwa pod grecką.

Do tej pory w polskim terminalu pojawiło się pięć z ośmiu jednostek. Ich obecny status prezentuje się następująco:

  • Danuta Siedzikówna-Inka i Rotmistrz Witold Pilecki: Dwie najnowsze jednostki zmierzają do Zatoki Meksykańskiej po swój pierwszy ładunek (pierwsza mija Jamajkę, druga minęła Cape Town).
  • Józef Piłsudski: Obsługuje trasy azjatyckie (głównie Malezja-Japonia) i prawdopodobnie nieprędko pojawi się w Polsce; obecnie kotwiczy przy Singapurze.
  • Lech Kaczyński: Rekordzista z 10 wizytami w Świnoujściu (dostarczył już ok. 1 mld m3 gazu). Obecnie cumuje w Calcasieu Pass.
  • Ignacy Łukasiewicz: Odbył sześć rejsów do Polski, obecnie mija Cape Town.
  • Grażyna Gęsicka i Święta Barbara: Zaliczyły po pięć wizyt. „Gęsicka” płynie z Chorwacji do Hiszpanii, a „Barbara” zmierza z ładunkiem ze Stanów Zjednoczonych do Świnoujścia.

Terminy wizyt pozostałych statków będą na bieżąco dostosowywane do aktualnych potrzeb logistycznych i sytuacji na rynkach globalnych.

GTRADX / ACCOUNT ACCESS

Sicherer Zugang

GTradX.
Mitglied werden ↗
Przewijanie do góry

Datenschutzprotokoll

Wir verwenden notwendige Cookies, um die Plattform zu sichern und den Datenverkehr zu analysieren (GA4). Analytik wird nur aktiviert, wenn Sie auf "Initialisieren" klicken. Mehr dazu in unserer Datenschutzerklärung.