Zamknięcie szlaków morskich w Cieśninie Ormuz wywołuje wstrząsy wykraczające daleko poza tradycyjny sektor paliwowy. Choć uwaga rynków skupia się zazwyczaj na ropie i gazie, region ten odgrywa kluczową rolę w dostarczaniu surowców chemicznych niezbędnych dla globalnego przemysłu wydobywczego.
Kluczowym ogniwem tego łańcucha jest siarka – uboczny produkt rafinacji ropy i gazu, z którego powstaje kwas siarkowy. Substancja ta jest absolutnie niezbędna w procesach hydrometalurgicznych (takich jak ługowanie czy elektrowydzielanie), odpowiadających za blisko jedną piątą światowej produkcji miedzi rafinowanej. Ponieważ kraje Zatoki Perskiej kontrolują jedną czwartą globalnej podaży siarki oraz połowę morskiego handlu kwasem, ich odcięcie wywołało potężny szok podażowy, spotęgowany majowym zakazem eksportowym z Chin.
Kluczowe czynniki kryzysu:
- Eksplozja cen: Stawki za siarkę na rynkach międzynarodowych przekroczyły historyczną granicę 1200 USD za tonę metryczną.
- Ściana logistyczna: Ekstremalnie korozyjne właściwości kwasu siarkowego uniemożliwiają jego masowy transport lądowy jako alternatywy dla morskich szlaków.
- Asymetryczne uderzenie w regiony wydobywcze:
- Chile: Jako główny importer odnotowało podwojenie cen surowca do 380 USD/t w zaledwie siedem tygodni, co pociągnęło za sobą spadek krajowej produkcji miedzi o 6% w pierwszym kwartale 2026 roku (do 1,21 mln ton), oddalając długoterminowy cel 5,54 mln ton do 2034 roku.
- DRK i Zambia: Afrykańskie kopalnie, opierające w 60% swoje procesy na kwasie, mierzą się z cenami rzędu 1000–1400 USD za tonę.
- Globalna korekta: Międzynarodowa Grupa Studiów nad Miedzią (ICSG) obniżyła prognozę wzrostu wydobycia w 2026 roku z 2,3% do 1,6%.