Po ośmioletniej przerwie przedstawiciele Parlamentu Europejskiego udali się z oficjalną wizytą do Chin. Głównym celem delegacji jest wywarcie presji na drugą co do wielkości gospodarkę świata w kwestii masowego napływu wadliwych towarów do Europy oraz trudności, na jakie napotykają unijne firmy chcące działać na chińskim rynku.
Reforma celna wymierzona w gigantów e-commerce
Rozmowy, które rozpoczęły się w miniony wtorek, zbiegają się w czasie z gruntowną reformą unijnych przepisów celnych. Bruksela planuje ukrócić dominację chińskich platform sprzedażowych, takich jak Temu, Shein czy AliExpress. Obecnie przesyłki o wartości nieprzekraczającej 150 euro korzystają ze zwolnienia z cła, co stało się fundamentem błyskawicznego wzrostu tych serwisów. Nowe regulacje mają wprowadzić surowe kary dla platform oferujących produkty nielegalne lub zagrażające bezpieczeństwu konsumentów.
Przebieg wizyty i kontekst dyplomatyczny
Dziewięcioosobowy zespół pod przewodnictwem Anny Cavazzini (szefowej Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów) odbył spotkania z wysokimi urzędnikami chińskiego organu nadzoru rynku oraz członkami Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych.
Pekin liczy, że trzydniowa wizyta pomoże uspokoić wzajemne relacje. Ocieplenie klimatu dyplomatycznego nastąpiło po tym, jak Chiny wycofały sankcje wobec części unijnych polityków. Eksperci oceniają ten ruch jako próbę znalezienia przeciwwagi dla narastających sporów handlowych Pekinu z Waszyngtonem. Warto przypomnieć, że w 2021 roku Chiny nałożyły restrykcje na 10 osób i 4 podmioty z UE w odwecie za unijne sankcje dotyczące naruszeń praw człowieka w regionie Sinciang.
Kluczowe tematy rozmów
Delegacja z Brukseli przedstawiła szeroką listę zastrzeżeń, obejmującą m.in.:
- Bezpieczeństwo produktów: Walka z zalewem towarów niespełniających norm UE.
- Etyka produkcji: Kwestia pracy przymusowej w łańcuchach dostaw.
- Ochrona nieletnich: Bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników w internecie.
- Dostęp do rynku: Likwidacja barier dla europejskich przedsiębiorstw w Chinach.
Skala wyzwania: Miliardy paczek rocznie
Unia Europejska stoi przed ogromnym wyzwaniem logistycznym i kontrolnym. Szacuje się, że w 2025 roku do wspólnoty trafiło aż 5,8 miliarda paczek o niskiej wartości, z czego ponad 90% pochodziło bezpośrednio z Chin. Wspólnota dąży do uszczelnienia systemu poboru ceł i weryfikacji standardów bezpieczeństwa tych przesyłek.
Bezpośrednie rozmowy z gigantami technologicznymi
W planie wizyty znalazły się także spotkania z zarządami firm Alibaba, Temu oraz Shein.