Notowania miedzi w kontraktach trzymiesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) odnotowują zniżkę o 2,45%, osiągając pułap 13 637 dolarów za tonę. Przypomnijmy, że poprzednia sesja również zamknęła się na minusie – metal staniał o 110 USD do poziomu 13 985 USD/t. Eksperci rynkowi tłumaczą tę przecenę rosnącymi kosztami surowców energetycznych, które na nowo podsycają obawy o presję inflacyjną w Stanach Zjednoczonych. Ryzyko, że drożejąca ropa przełoży się na szerszy koszyk dóbr i usług, skutecznie gasi nadzieje inwestorów na rychłe cięcia stóp procentowych w USA i uderza w popyt na amerykańskie obligacje skarbowe.
Równolegle uwaga globalnych rynków skupia się na doniesieniach z Pekinu, gdzie odbył się szczyt z udziałem Donalda Trumpa i Xi Jinpinga. W wywiadzie dla stacji Fox News amerykański prezydent zdradził, że przywódca ChRL zadeklarował chęć pomocy w zakończeniu konfliktu z Iranem, obiecując jednocześnie wstrzymanie dostaw broni do tego kraju. Towarzyszący Trumpowi sekretarz skarbu USA, Scott Bessent, dodał, że Chiny podejmą starania na rzecz odblokowania kontrolowanej przez Teheran cieśniny Ormuz. Z ustaleń obu przywódców jasno wynika, że Iran nie może wejść w posiadanie broni nuklearnej, a sam Donald Trump stanowczo podkreślił, że jego cierpliwość wobec władz w Teheranie jest już na wyczerpaniu.