Wahania na rynku miedzi: Inwestorzy wstrzymują oddech przed decyzją Waszyngtonu
Notowania miedzi na globalnych giełdach notują spadki, wycofując się z najwyższych poziomów odnotowanych na początku czerwca. Głównym czynnikiem powstrzymującym dalsze wzrosty jest niepewność związana z oczekiwanym komunikatem ze strony władz USA w sprawie planowanych opłat celnych.
- LME (Londyn): Kontrakty 3-miesięczne staniały o 0,4% do poziomu 13 825,50 USD za tonę (poprzednia sesja zamknęła się wzrostem o 1,9% na poziomie 13 885,00 USD/t). Od początku 2026 roku łączny wzrost ceny miedzi w Londynie wynosi 11,77%.
- Comex (Nowy Jork): Wartość funta miedzi spadła o 0,63% do 6,5110 USD.
- SHFE (Szanghaj): Odnotowano ruch w przeciwnym kierunku – wzrost o 1,34% do poziomu 106 230 juanów za tonę.
Tło polityczne i rynkowe
Głównym źródłem rynkowego wyczekiwania jest opóźniający się komunikat Białego Domu. Wytyczne ze strony Departamentu Handlu USA miały trafić do prezydenta Donalda Trumpa już ponad trzy tygodnie temu, jednak oficjalne decyzje dotyczące ewentualnego wprowadzenia barier celnych wciąż nie zapadły.
Sama wizja ceł wywołała we wcześniejszych miesiącach silną falę dostaw miedzi na rynek amerykański, co doprowadziło do ograniczenia dostępności surowca w pozostałych rejonach świata.
„Informacje na temat amerykańskich ceł importowych stanowią obecnie najważniejszy punkt odniesienia dla graczy rynkowych.”
— Raport rynkowy Jinrui Futures Co.
Analitycy Jinrui zwracają uwagę, że choć rynkowe fundamenty wspierają wysokie wyceny miedzi, inwestorzy muszę uwzględniać utrzymujące się ryzyka geopolityczne i makroekonomiczne.